RSS

Archiwa miesięczne: Styczeń 2014

„Świat stoi na głowie”

W kwartalniku Fides et Ratio w nr. 4(16)2013 opublikowano raport prof. Mark’a Regnerus’a z uniwersytetu w Austin w USA Jak różne są dorosłe dzieci wychowywane przez rodziców żyjących z związkach homoseksualnych? Wnioski z nowego badania struktur rodzinnych w tłumaczeniu Andrzeja Morgasińskiego.

4-2013

„Zespół konstruujący ankietę badawczą składał się z kilku wiodących badaczy rodzin z dziedziny socjologii, demografii i rozwoju człowieka, pochodzących z takich ośrodków, jak: Penn State University, Brigham Young University, San Diego State University, University of Virginia i kilku z University of Texas w Austin. ..… Proces gromadzenia danych został przeprowadzony przez Knowledge Networks (KN), firmę badawczą specjalizującą się w zbieraniu danych dla projektów akademickich.”

Zbieranie danych trwało od lipca 2011 do lutego 2012. Wyłoniono grupę 2 988 osób w przedziale wieku od 18 do 39 lat do dalszych badań. Najstarszy respondent urodził się w 1972 roku, najmłodszy w 1993 roku. Osoby zainteresowane odsyłam do raportu, w którym opisano, w jaki sposób starano się zapewnić max obiektywność badań, które przeprowadzone były bardzo rzetelnie.

„Wśród tych, którzy podali, że ich matka miała homoseksualne związki, 91% respondentów mieszkało z nią, gdy była ona w takim związku, a 57% spośród nich stwierdziło, że mieszkało z matką i jej partnerką przez co najmniej cztery miesiące przed 18. rokiem życia, 23% badanych stwierdziło, że spędziło co najmniej trzy lata w tym samym domu z matką i jej partnerką.

Wśród ankietowanych, którzy podali posiadanie homoseksualnego ojca, ogółem 42% respondentów mieszkało z nim i jego partnerem, 23% spośród nich przez co najmniej cztery miesiące, ale mniej niż 2% stwierdziło, że spędziło tak razem w jednym gospodarstwie domowym co najmniej trzy lata.”

Respondenci podzieleni zostali na 8 grup:

  1. Biologiczna rodzina (in biological family): Respondent mieszkał w biologicznej rodzinie od 0 do 18. roku życia, a rodzice są nadal małżeństwem (N = 919).
  2. Matka lesbijka (lesbian mother): Matka miała homoseksualny, lesbijski związek z kobietą, niezależnie od wszelkich innych przemian w gospodarstwie domowym (N = 163).
  3. Ojciec gej (gay father): Ojciec miał homoseksualny, gejowski związek z mężczyzną, niezależnie od wszelkich innych przemian w gospodarstwie domowym (N = 73).
  4. Adoptowani (adopted): Respondent był dzieckiem adoptowanym przez jedną lub dwie obce osoby zaraz po urodzeniu lub przed ukończeniem 2. roku życia (N = 101).
  5. Rozwiedzeni (divorced): Respondent mieszkał z biologicznymi rodzicami od urodzenia do 18. roku życia, ale rodzice nie byli małżeństwem w chwili badania (N = 116).
  6. Drugi związek (stepfamily): biologiczni rodzice albo nie wzięli ślubu, albo byli po rozwodzie, a rodzic sprawujący opiekę zawarł związek małżeński z kimś innym, osoby badane przebywały w takiej zrekonstruowanej rodzinie do 18. roku życia (N = 394).
  7. Pojedynczy rodzic (single parent): biologiczni rodzice albo nie wzięli ślubu, albo byli po rozwodzie, a rodzic sprawujący opiekę nie wszedł w nowy związek, respondent przebywał z pojedynczym rodzicem do czasu ukończenia 18. roku życia (N = 816).
  8. Pozostałe (all others): Zawiera wszystkie inne rodzinne struktury, takie jak np. śmierć jednego z rodziców (N = 406).

wyk1

Analizując podaną poniżej tabelę możemy zaobserwować wiele relacji pomiędzy standardem dorosłego życia dzieci pochodzących z różnych środowisk.

wyk2

Dzieci, których rodzice byli w związkach homoseksualnych zdecydowanie rzadziej zawierają ślub, wolą związki partnerskie. Dzieci, których rodzice się rozwiedli po ukończeniu przez nich 18 roku najczęściej zakładają związki partnerskie.

wyk3

Najwięcej korzystali z pomocy społecznej rodziny, których matki były w związkach homoseksualnych, a w następnych pokoleniu najwięcej korzystają ich dzieci.

wyk4

Najwięcej problemów z zatrudnieniem mają dzieci matek, które były w związkach homoseksualnych.

wyk5

Aż 24% dzieci ojców, którzy byli w związkach homoseksualnych ma miało myśli samobójcze.

wyk6

Tylko 61% dzieci matek lesbijek wchodzi w związki heteroseksualne, a aż 23% dzieci adoptowanych zakłada związki homoseksualne.

wyk7

Najbardziej na choroby przenoszone droga płciową oraz zmuszane do seksu wbrew swojej woli były dzieci rodziców homoseksualistów. 23% dzieci matek lesbijek było seksualnie dotykane w dzieciństwie przez dorosłych.

W raporcie w podobnej formie zebranych wyniki analizy w sumie 40 wskaźników. Przykładowo porównano wykształcenie, poczucie bezpieczeństwa, umiejętność komunikowania się z otoczeniem, otrzymywane dochody, zainteresowanie używaniem narkotyków i innych używek, uzależnienie od oglądania telewizji, ilość wykroczeń i aresztowań, ilość kontaktów seksualnych osób ankietowanych.

Wszystkich, którzy zainteresowani są jak duży wpływ na nas miał nasz dom rodzinny oraz jak bardzo nasza postawa wpływa na przyszłe doświadczenia naszych dzieci odsyłam do raportu. Następne wskaźniki wymagają wyjaśnienia zasad specjalnego kodowania, a więc nie jestem w stanie je opisać w krótkiej notce.

Na podanych przykładach oraz na tych opisanych w raporcie widać, że najlepiej do pokonywania zadań w dorosłym świecie przygotowani są dzieci z tradycyjnych rodzin, gdzie rodzice trwają w związku małżeńskim do końca. „ŚWIAT STOI NA GŁOWIE”, a więc w mediach taki model rodziny nie jest promowany.

Z badań widać, że dzieci osób pozostających w związkach homoseksualnych mają najwięcej problemów ekonomicznych, z uzależnieniami i stanami depresyjnymi. Dzieci adoptowane najczęściej korzystają z pomocy psychologicznej oraz najczęściej sami wchodzą w relacje homoseksualne. „ŚWIAT STOI NA GŁOWIE”, a więc w poszczególnych państwach Unii Europejskiej prowadzona jest kampania na rzecz adopcji przez pary homoseksualne. Dzieci poszkodowane przez los, które nie są wychowywane przez biologicznych rodziców, rządy państw chcą oddać w najtrudniejsze z możliwych środowisk. Dobro dziecka nie jest ważne.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 30 stycznia 2014 w Nauka

 

Tagi: , ,

Laickość, nowa religia we Francji

Wielki Wschód Francji (fr. Grand Orient de France) jest największą organizacją masońską we Francji, założoną w 1773 roku. Skupia on około 500 pracujących lóż głównie w rycie francuskim. W 2010 roku loża liczyła 52 000 wolnomularzy. Siedziba Wielkiego Wschodu znajduje w Paryżu, 16 rue Cadet.

grand
Wielki Wschód Francji, jego siedziba i muzeum

30 VIII 2012 nowym wielkim mistrzem Wielkiego Wschodu Francji został José Gulino. „Nowy wielki mistrz Wielkiego Wschodu, José Gulino, w bezprecedensowym wywiadzie udzielonym „Le Figaro” jasno sformułował najbliższe cele. – Chcemy mieć wpływ na życie polityczne, ponieważ bronimy określonych wartości: Republiki, wolności, równości, braterstwa i laickości – stwierdził Gulino.

Jak powiedział, masoni będą „aktywnie i czujnie” zajmować się projektami zmian w prawie dotyczących eutanazji, bankowości, szkolnictwa, a także dążyć do wprowadzenia „małżeństwa dla wszystkich”, pozwalającego na zawieranie ślubu przez pary homoseksualne. Oświadczył też, że Kościół katolicki i inne religie nie mogą wypowiadać się w kwestii małżeństw homoseksualnych, gdyż „nie powinny zajmować stanowiska w kwestiach związanych ze sferą publiczną” i „wtrącać się w sprawy Republiki”.” /
1/

W ostatnich latach w prasie francuskiej często pojawiają się informacje o masonach pracujących w strukturach rządowych, o spotkaniach aktywnych polityków w siedzibie loży oraz o innych akcjach organizowanych przez Wielki Wschód Francji lub inne obediencje. Obowiązuje jedynie zasada, każdy polityk może mówić o własnej przynależności do loży, nie może wyjawiać nazwisk współbraci.

Minister Edukacji Vincent Peillon jest zagorzałym wrogiem religii katolickiej. Jak powiedział w jednym z wywiadów:nie da się zbudować wolnego kraju z religią katolicką. A że na grunt francuski nie da się przeszczepić protestantyzmu, trzeba wymyślić religię republikańską. Tą religią jest laickość. /2/ Minister jest filozofem, socjalistą, autorem wielu publikacji, w tym „Religia dla Republiki: świecka wiara Ferdinand Buisson”.

Przed wprowadzeniem Szkolnej Karty Laickości minister edukacji Vincent Peillon „w siedzibie Wielkiego Wschodu w Paryżu przez pół godziny zrobił wykład o swojej wizji szkolnictwa i kształcenia młodzieży. Zapewniał tam, że rząd chce „odbudować szkołę Republiki i Republiką przez szkołę”. – Istnieje konieczność powrotu do władzy ducha republikańskiego – wiedzy i moralności laickiej, przekazywanych przez nauczycieli. Szkoła musi przezwyciężyć kryzys przyszłości i tożsamości narodowej – mówił minister edukacji.” /3/

We wrześniu 2013 roku Szkolna Karta Laickości trafiła do 55 tysięcy szkół państwowych we Francji. Jej pierwszą kopię uroczyście zawiesił w dniu 9 września 2013 sam minister edukacji Vincent Peillon w obecności przedstawicieli Obserwatorium Laickości w Liceum im. Samuela Becketta w podparyskim Créteil.

charte
Minister edukacji Vincent Peillon i Karta Laickości. /4/

Vincent Peillon polecił, aby karta wisiała w każdej szkole w najbardziej wyeksponowanym miejscu np. przy wejściu. Jej odsłonięcie musi mieć charakter uroczysty charakter w obecności uczniów i grona pedagogicznego.

Treść Karty Laickości (Charte de la laïcité):

  1. Francja jest republiką niepodzielną, świecką, demokratyczną i socjalną. Zapewnia ona równość wobec prawa wszystkim obywatelom. Respektuje wszystkie przekonania.
  2. Republika zapewnia rozdział religii od państwa. Państwo jest neutralne wobec przekonań religijnych i duchowych. Nie ma religii państwowej.
  3. Sekularyzm gwarantuje wolność sumienia wszystkim. Każdy ma prawo do wiary i braku wiary. Sekularyzm umożliwia swobodne wyrażanie swoich przekonań, z poszanowaniem innych w granicach porządku publicznego.
  4. Sekularyzm umożliwia korzystanie z obywatelstwa, pogodzenie wolności każdego z równością i braterstwem wszystkich w trosce o interes publiczny.
  5. Republika zapewnia w szkołach poszanowanie każdej z tych zasad.
  6. Świecka szkoła oferuje swoim uczniom warunki do kształtowania ich osobowości, ćwiczy ich wolę i umożliwia naukę bycia obywatelem. Chroni przed prozelityzmem i innymi naciskami, które uniemożliwiają uczniom dokonywanie wolnych wyborów.
  7. Sekularyzm zapewnia uczniom dostęp do wspólnej kultury i dzielenie się nią.
  8. Sekularyzm pozwala uczniom korzystać z wolności słowa w ramach funkcjonowania szkoły wyrażającej szacunek dla republikańskich wartości i pluralizmu poglądów.
  9. Sekularyzm zakłada odrzucenie przemocy i dyskryminacji, gwarantuje równość dziewcząt i chłopców, opiera się na szacunku i zrozumienia innych.
  10. Zadaniem pracowników szkoły jest przekazanie uczniom znaczenia i wartości sekularyzmu, jak również innych podstawowych zasad Republiki. Oni zadbają o wdrożenie tych zasad na terenie szkoły. Ich zadaniem jest zapoznanie rodziców uczniów z Kartą.
  11. Pracownicy mają obowiązek zachować neutralność, nie wolno im okazywać swoich przekonań politycznych oraz religijnych w trakcie zajęć szkolnych.
  12. Nauczanie ma charakter świecki. Dla zapewnienia uczniom najbardziej obiektywnego otwarcia się na różne światopoglądy, żadne zagadnienie nie może być z góry wykluczone z obszaru badania naukowego i pedagogicznego. Uczniowie nie mogą powołać się na przekonania religijne i polityczne, aby zakwestionować prawa nauczyciela do poruszania określonych tematów na lekcji.
  13. Nikt nie może odmówić przestrzegania obowiązujących w szkole zasad, powołując się na swoją religię.
  14. W szkołach publicznych reguły życia w różnych dziedzinach, jak określono w przepisach, wyrażają szacunek dla świeckości. Noszenie ostentacyjnych oznak i symboli religijnych przez uczniów jest zabronione.
  15. Poprzez swoje myśli i działania uczniowie dbają o zapewnienie zasad sekularyzmu na terenie szkoły.

Pkt.1 Karty to powtórzenie w skróconej formie art.1 zapisanego w Preambule Konstytucji Francuskiej, jest to podstawowa zasada obowiązująca w całym kraju. To Konstytucja zapewnia, że szkoła „respektuje wszystkie przekonania.”. 

Pkt.2 Karty to zapis w skróconej formie ustawy z dnia 9 grudnia 1905 roku dotyczącej Rozdziału kościoła od państwa we Francji.

Pkt.3 Karty zawiera zwrot „Każdy ma prawo do wiary i braku wiary.” . Czy uczeń w coś wierzy czy nie, nie zależy to nawet od jego woli, a już zdecydowanie nie od przepisów szkolnych. Wg mnie nie ma on logicznego sensu.

Pkt.6 Karty zawiera zwrot „Chroni przed prozelityzmem i innymi naciskami, które uniemożliwiają uczniom dokonywanie wolnych wyborów.„. Jeśli mamy ustawowo zapewniony rozdział kościoła od państwa, to szkołę nie interesuje wyznanie ucznia. Sprawy związane z religią uczeń poznaje w czasie wolnym, a więc zapis jest nielogiczny. Analogiczną uwagę można byłoby powtórzyć przy innych punktach.

Pkt.14 Karty zawiera zwrot „Noszenie ostentacyjnych oznak i symboli religijnych przez jest zabronione.”, jest to przypomnienie ustawy z dnia 15 marca 2004 roku o zakazie noszenia muzułmańskich chust i innych symboli religijnych w szkołach i instytucjach państwowych.

Karta nie obowiązuje w prywatnych szkołach, których jest we Francji 8 800. Większość tych szkół, to szkoły katolickie.

W Polsce Ruch Palikota zachwycony francuską Szkolną Kartą Laickości 3 dni później, tj 12 IX 2013 poinformował na konferencji prasowej, że przekazał minister edukacji Krystynie Szumilas polską wersję Szkolnej Karcie Sekularyzacyjnej. /5/

pal

Karta jest częścią reformy edukacyjnej forsowanej przez socjalistów. Plany ministra edukacji: „Od roku szkolnego 2014/2015 r. francuskie ministerstwo edukacji zamierza wprowadzić kursy „moralności laickiej”, które będą się odbywały w szkołach wszystkich szczebli, od przedszkola do liceum.

rys2
„Witaj na lekcji moralności laickiej”

„Moralność laicka” obejmuje „walkę z homofobią”. Wszystkie szkoły otrzymały okólnik ministerialny z jasnym i mocnym wezwaniem do wychowywania swoich uczniów w równości płci i do zwalczania homofobii w klasie. Główny związek zawodowy nauczycieli poparł przyjęcie we wszystkich salach szkolnych tekstu z tytułem wyrażającym cały program: „Tata nosi sukienkę”.” /6/

Według rankingu przeprowadzonego przez firmę Pearson w 2012 roku poziom wiedzy młodzieży w wieku 15 lat oceniony został na 25 pozycji na świecie. Francuzi oczekiwali, że nowy rząd przedstawi program reform, który wpłynie na podniesienie poziomu nauczania. Niestety nowy minister takich reform nie zaproponował, w zamian Francuzi dostali Kartę Laickości oraz obietnicę lekcji „moralności laickiej”.

wykres
Raport PEARSON poziomu uczniów w poszczególnych
krajach świata [Polska – poz.14; Francja – poz.25] /7/

Przykładowe absurdy w edukacji francuskiej:

  • Minister edukacji dąży do wprowadzenia obowiązku szkolnego dla dzieci w wieku 3 lat. /8/
  • „Dyrektorka jednego z przedszkoli w Montargis na północy Francji wywołała kontrowersje, postanawiając, że w imię szacunku dla „różnych wyznań” i wartości laickich dzieci w jej przedszkolu nie odwiedzi św. Mikołaj”. /9/
  • Minister edukacji wysłał do szkół informację, zawierające zestaw świąt religijnych i zobowiązał nauczycieli do szczególnej kontroli obecności uczniów w tych terminach.
  • W pięciu przedszkolach na terenie Francji ruszył pilotażowy projekt socjalistycznego rządu pod tytułem „Abecadło równości”. Francuski minister edukacji Vincent Peillon oraz minister ds. praw kobiet Najat Vallaud-Belkacem udali się do tych przedszkoli, aby wyjaśniać dzieciom w wieku od 2 do 6 lat, na czym polega równość płci. /10, 11/

Każdy odpowiedzialny rodzic, chcąc dobrze wychować swoje dziecko, mówi jemu o „korzeniach” jego rodziny oraz o własnym systemie wartości. Gdyby szkoła przestrzegała zasad świeckości i pozwoliła rodzicom i kościołom wychowywać dzieci w wolnym czasie, byłoby idealnie. We Francji w jednej klasie mogą spotkać się uczniowie wielu wyznań i większość nauczycieli sami mogą nie znać tych religii.

Problem jest w tym, że kilka lat temu „Peillon przekonywał o konieczności stworzenia nowej, postępowej świeckiej religii, wraz z jej republikańskim obrzędem. Legalizacja homozwiązków wpisuje się w te pomysły, ale dzisiaj spotyka się z dużymi oporami społeczeństwa. Chodzi jednak o to, by wszystkie zachowania oceniane teraz przez wielu jako złe moralnie, stały się w przyszłości czymś normalnym i zgodnym z prawem.

Peillon uważa, że trzeba zacząć od wprowadzenia nowej, perwersyjnej edukacji seksualnej, która demoralizowałaby dzieci od najmłodszych lat. W tym celu przesłał on do wszystkich kuratorów oświaty, obszerny ponad 20 stronicowy list, w którym naciska na nich, by „szkoły dołączyły do kampanii informacyjnej ‘Ligne Azure’ – organizacji, która telefonicznie i przez Internet udziela porad młodym ludziom zadającym pytania o tożsamości płciową i orientację seksualną”.” /12/

Na szczęście opór społeczny we Francji przeciwko wprowadzanej ideologii stale rośnie.

Odwołania:

[1] Wielki Wschód i wielkie perspektywy masonów
[2] Francja: promocja Karty Laickości
[3] Francja: złote czasy dla masonów
[4] Transmission des valeurs de la République : présentation de la Charte de la laïcité à l’École
[5] „Nie ma religii państwowej”. Ruch Palikota chce Szkolnej Karty Sekularyzacyjnej
[6] Kłamstwa gender
[7]Pearson launches The Learning Curve
[8]Trzylatki pójdą do szkoły we Francji
[9]Kukiełki zamiast Mikołaja. „Szacunek dla różnych wyznań”
[10]„Abecadło równości”. Ideologia gender wkracza do francuskich przedszkoli. Koniec z „seksistowskimi” zabawkami – lalkami czy żołnierzykami
[11] Francuski minister oświaty ruszył z promocją gender
[12] Propaganda zboczeń we francuskich szkołach

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 23 stycznia 2014 w Oświata

 

Nieśwież, odrestaurowany zamek Radziwiłłów

Od 1991 Białoruś jest suwerennym państwem. Od 1994 roku prezydentem jest Alaksandr Łukaszenko. Praktycznie Łukaszenko został prezydentem państwa, w którym tylko nieliczni porozumiewali się językiem białoruskim, nie było szkół z wykładowym językiem białoruskim.

Jednym z priorytetowych celów polityki prezydenta Łukaszenko jest wypracowanie narodowej tożsamości. Rada Ministrów Białorusi przystąpiła do restauracji zamków pochodzących z czasów Wielkiego Księstwa Litewskiego. Realizowany jest rządowy program „Zamki Białorusi”. Do restauracji zakwalifikowano 38 zamków na terenie kraju.

W 2012 zakończono prace przy odbudowie zamku Radziwiłłów w Nieświeżu, trwały one około 15 lat. W dniu 21 lipca 2012 roku prezydent Alaksandr Łukaszenka w towarzystwie potomków byłych właścicieli, Mikołaja i Macieja Radziwiłłów otworzył zamek. W darze dla zamkowego muzeum prezydent Białorusi przekazał wytkany z jedwabnych, posrebrzanych i pozłacanych nici pas typu słuckiego.

Nieśwież należał do Radziwiłłów od 1533 roku do 1939 roku. Radziwiłłowie to najpotężniejszy litewski ród magnacki herbu Trąby Odmienne.

sierotka
Mikołaj Krzysztof Radziwiłł książę herbu Trąby

traby
Herb Trąby Odmienne

W 1584 książę Mikołaj Krzysztof Radziwiłł (Sierotka) rozpoczął budowę renesansowo-barokowego zamku wg. projektu Jana Marii Bernardoniego. Budowla została ukończona w 1604.

Makouski_1604)
Rycina z 1604 roku
/http://commons.wikimedia.org/wiki/

Nieśwież więcej zawdzięcza Mikołajowi Radziwille, usunął z miasta wyznawców kalwinizmu, przekazał kościół farny z drukarnią jezuitom, a w latach 1586-88 wybudował im nowe kolegium, przy którym otworzył szkołę gramatyki. W latach 1589-93 wybudował kościół pw. Bożego Ciała, który do dnia dzisiejszego pełni rolę nekropolii rodu Radziwiłłów. Więcej na ten temat znajdziemy w artykule „Potyczki z genealogią. Nieśwież”.

W zamku zgromadzono wiele dzieł sztuki i wspaniałą bibliotekę. Niestety zbiory te były wielokrotnie niszczone lub rozkradane. Zamek przeżył najazd wojsk rosyjskich w latach 1655 i 1660. W 1706 r. został zajęty przez Szwedów, którzy zniszczyli budynki zamkowe i fortyfikacje bastionowe. W kolejnych latach zamek był ponownie oblegany przez wojska rosyjskie.

W 1719 rodu ordynację nieświecką przejął książę Michał Kazimierz Radziwiłł, przezwany „Rybeńką” i przystąpił do odbudowy zamku i inwestycji w okolicy Nieświeża. Jego żona założyła teatr, wzbogaciła zbiory biblioteczne, pobudowała huty szkła w Nalibokach i Urzeczu  oraz wznowiła pracę miejscowej drukarni.

Od 1762 roku X ordynatem Nieświeża został Karol Stanisław Radziwiłł „Panie Kochanku”. Barwne historie związane Karolem Radziwiłłem można poznać z książki Anegdoty księcia Radziwiłła „Panie Kochanku” i ważniejsze wspomnienia z jego życia Józefa Grajnerta, wyd. 1898 rok lub z „Panie Kochanku” Dionizego Sidorskiego, ew. z artykułu Niedźwiedź litewski, Karol Radziwiłł.

karolKarol Stanisław Radziwiłł herbu Trąby

Po śmierci króla Augusta III książę Karol Radziwiłł stanął zbrojnie przeciwko frakcji Augusta Poniatowskiego, za co został skazany w 1764 roku na banicję. W 1767 roku wrócił z banicji, ale ponownie naraził się Rosji przystępując do konfederacji Barskiej. W 1770 roku podczas konfederacji barskiej zamek został zajęty przez Rosjan, a Radziwiłłowie zostali wygnani. Przez pięć lat stacjonował tu carski garnizon, który wywiózł z zamku skarbiec i bibliotekę z największymi zbiorami na kresach Rzeczypospolitej. Archiwa były przewiezione do Petersburga, a większość dzieł sztuki rozdana wśród rosyjskich szlachciców. Zamek zaczął popadać w ruinę.

Od 1778 roku posiadłość powróciła w ręce Radziwiłłów. Książę Karol „Panie Kochanku” założył szkołę artylerii w Nieświeżu, zadbał o rozwój fabryki pasów i dywanów w Słucku. Na dworze kwitło życie towarzyskie.

Wg Józefa GrajnertaWażną i ciekawą uroczystością w Nieświeżu był w r. 1783 obchód stuletniego jubileuszu zwycięstwa króla Jana III-go Sobieskiego nad Turkami pod Wiedniem. Obchodzono tę rocznicę świetnie w kraju całym polskim, od króla począwszy. Nie dał się też uprzedzić Karol Radziwiłł,…. Drogie po bohaterskim królu sprzęty i pamiątki wystawione dnia tego ze skarbca na widok publiczny i złożone na tronie pod aksamitnym baldachimem, zawierały, między innemi: tarcza królewska perłami sadzona, dwie laski marszałkowskie, dwie buławy, dwa buzdygany jego i dwa buńczuki, z których jeden turecki, pod Wiedniem wzięte wraz z chorągwiami, sahajdakami i łukami, dwie pary pistoletów, szabla króla i szabla Żółkiewskiego. Były tam jeszcze: bębenek króla Jana, który miewał przy siodle w potyczkach dla wołania do siebie adjutantów, worek skórzany tegoż na wodę, który miewał także przy sobie w czasie bitew, kapelusz perłami sadzony wraz z orderem św. Ducha i płaszczem bogatym od Ludwika XIV-go króla francuskiego po zwycięstwie wiedeńskiem przysłane, a też miecz od Innocentego XI-go papieża królowi Janowi wtedy ofiarowany, u którego rękojeść i pochwy były ze złota itp. Nadto jeszcze na 12-stu dzielnych koniach przed kościołem na dziedzińcu trzymanych, znajdowały się sute rzędy, dywdyki i inne ozdoby ze złota robione, diamentami, perłami, rubinami, szmaragdami i turkusami sadzone, a przez króla Jana pod Wiedniem w obozie wielkiego wezyra zabrane.”

Do innych wyjątkowo cennych przedmiotów w nieświeskim skarbcu należały: „Było tam np. dwunastu apostołów i czterech ewangelistów ze szczerego złota, na dwa łokcie wysokości, lichtarzów kościelnych dwanaście wielkiej miary, miednica i nalewka, mon-strancye, kielichy, patyny, trybularze, ampułki, a wszystko to z najpiękniejszego złota. Był tam za księcia Karola i stół wielki, okrągły, na osób przynajmniej dwanaście, cały srebrny, a nogi nawet i podnóżki sta roświecką robotą jak z żelaza, ze srebra kowany.”

W 1785 roku do Nieświeża przybył król Stanisław Józef Poniatowski.

Nieśwież zaczął być nazywanymałą Warszawą„.

Rosjanie po raz kolejny zajęli zamek po 1812 roku w odwecie za udział ówczesnego ordynata Dominika Hieronima Radziwiłła w wyprawie na Moskwę (stał na czele własnego VIII pułku ułanów).

dziedziniec
Dziedziniec zamkowy, Napoleon Orda, obraz z lat 1876

1876
Widok zamku od północy, Napoleon Orda, obraz z 1876 r

W drugiej połowie XIX wieku Nieśwież wrócił do życia dzięki staraniom księżnej Marii Doroty Castellone Radziwiłł, żony Antoniego Wilhelma Radziwiłła. Park o powierzchni 100 ha przekształciła w park krajobrazowy wzorując się na park pałacowy w Żaganiu. Odzyskała m.in. z rąk carskich archiwum radziwiłłowskie wraz z aktami unii horodelskiej z 1413 roku i unii lubelskiej z 1569 roku. Księżnej udało się zgromadzić przeszło 2000 kompletów zbroi rycerskich, setki portretów, kolekcje pasów słuckich oraz meble.

Na stronie „Wnętrza historyczne. Nieśwież” czytamy: „Przez niemal cały XIX wiek zamek popadał w ruinę: “Jeszcze w 1880 zamek prawie świecił pustkami i było tam zaledwie kilka komnat zamieszkałych przez oficjalistów, lub zajętych przez archiwa, ale te szeregi okien nie miały szyb. W niedających się zliczyć pokojach walały się całe stosy obrazów starożytnych i wszelkich rupieci, przedstawiając opłakany widok dziejowego rumowiska, resztek wielkopańskiej przeszłości i znikomej sławy śmiertelników!” – pisał w 1905 roku Aleksander Jelski w “Nieświeżu Radziwiłłowskim”. Po kilkunastu latach, pod rządami księżnej wszystko chodziło jak w zegarku: “Trzeba tam być, by widzieć, jaki panuje w zamku ład i porządek, jak nikogo nie krępuje uciążliwa gdzie indziej etykieta. Służba dobrze ułożona, wierna, uprzejma dla wszystkich bez wyjątku; wzorowy regulamin życia, wszystko się robi punktualnie podług godzin, a mimo to nikt nie jest skrępowany”. Księżna miała czym meblować zamek, dokonała bowiem małego cudu – udało jej się odzyskać z Ermitażu znaczną część skarbów zrabowanych z Nieświeża w 1812 roku. Były to rzędy rycerskie, rozmaita broń, w tym miecz podarowany przez papieża Innocentego XI, buławy, pierścienie, pieczęcie, mnóstwo biżuterii i wyrobów złotniczych poukładanych w licznych gablotach. „

Na stronie Nieśwież. Zamek Radziwiłłów na starych zdjęciach znajduje się wiele przedwojennych czarno-białych fotografii, niestety brak przy nich daty ich wykonania. Na zdjęciach tych widać efekt prac restauratorskich wykonanych od 1875 roku przez Marię Dorotę Radziwiłł z domu de Castellane.

W czasie I wojny światowej zamek kolejny raz został zniszczony.

Stanisław Cat-Mackiewicz pisał: „Nieśwież poznałem w 1924 r. Był wtedy obrabowany z mebli, ponieważ świeżo przeszedł przez zawieruchę wojenną, ale to może jeszcze powiększało jego urok. Olbrzymie zamczysko składało się z sal ozdobionych setkami radziwiłłowskich portretów, setkami zbroi i rozwieszonymi pasami słuckimi, to jest pasami noszonymi przez dawnych Polaków, robionymi z jedwabiu o oryginalnych deseniach, wreszcie setkami rogów jelenich i łosich. Kompletów zbroi było w Nieświeżu ponad dwa tysiące. Ogromne piwnice zamku były zasłane częściami zbroi jeszcze nie doprowadzonymi do porządku. W samym zamku jedynym oświetleniem były świece. Światła tych świec, niespokojne i nastrojowe, kładły się na kolorach odwiecznych portretów, odbijały się blaskami w zbrojach. Robiło to wrażenie niepospolite.”

ksiazka
Tytuł: Józef Piłsudski w Nieświeżu
Autor: Jan Rećko, reprint 2008

26 października 1926 roku Józef Piłsudski przyjechał do Nieświeża. Marszałkowi towarzyszyło wielu ministrów. W tym dniu ordynat Albrechta ks. Radziwiłł zaprosił do Nieświeża przedstawicieli najstarszych polskich rodów. Oficjalnym celem podróży było udekorowania trumny poległego w roku 1920 adiutanta Marszałka rotmistrza Stanisława ks. Radziwiłła. Prawdopodobnie Marszałek planował wciągnąć najbogatsze sfery ziemiańskie do współfinansowania swojej działalności.

Historia Nieświeża w XX wieku ciekawie jest opisana przez Pawła Liniewicza w artykule W radziwiłłowskim gnieździe.

liniewicz5
Zamek Radziwiłłów. Fot. Obuchowski, 1927

„W latach trzydziestych Nieśwież odwiedził też znany polski reporter Konrad Wrzos, który …….dał znakomity obraz życia rezydencji. Dalekie było ono od sielanki. Mieszkający w niej książę Albrecht żył z ołówkiem w ręku. Przy pomocy drakońskich oszczędności usiłował utrzymać ją w rękach rodziny. Ze 168 pokojów 140 było zamkniętych i nie ogrzewanych. Z blisko 300 urzędników ordynacji zwolniono 260. Nie zwolniono tylko nikogo ze służby zamkowej, gdyż wszyscy jej pracownicy obejmowali w niej stanowiska na zasadzie dziedziczenia. Wypłata tygodniowa na utrzymanie domu, wynosząca w 1929 r. 600 zł, została zredukowana do 120. Na utrzymanie każdej osoby żyjącej w zamku wydawano 1,75, czyli pięć razy mniej niż w 1929 r. Książę Albrecht do minimum ograniczył też zakupy gromadzonych w zamku dóbr kultury. Nie oszczędzał tylko na wzbogacanie kolekcji pasów słuckich, co było jego ogromną pasją. Nie skąpił również grosza na ogrzewanie zamkowej biblioteki. Pełniła ona bowiem rolę publicznej książnicy. Korzystali z niej okoliczni ziemianie, a także nieświeska młodzież.”

„Po zajęciu Nieświeża przez bolszewików rezydencja Radziwiłłów szczęśliwie uniknęła plądrowania i dewastacji. „Wyzwoliciele” błyskawicznie opanowali miasto 17 września. Książę wraz z rodziną został aresztowany. Podczas przesłuchania oświadczył: „Wszystko, co się zdarzyło, jest bzdurą i nie będzie długo trwało, znowu zostanie ustanowiona władza Państwa Polskiego i nadejdzie czas zapłaty”. Według meldunku sytuacyjnego nr 16 ludowego komisarza spraw wewnętrznych BSRR L. Canawy …. „Cały dobytek znajdujący się w zamku księcia Radziwiłła i sam gmach zamku, jako przedstawiające szczególną wartość opieczętowaliśmy i zabezpieczyliśmy po to, by nie dopuścić do niszczenia i grabieży. Przy zamku pozostało około 150 ludzi personelu obsługi”.

W końcu września 1939 r. Nieśwież zwiedził sekretarz KCKP (b) Białorusi Ponomarienko, który swoje wrażenia w specjalnym meldunku przekazał samemu Stalinowi. Pisał w nim m.in. „W Nieświeżu zwiedziłem zamek książąt Radziwiłłów. Budynek 2-piętrowy, kolisty, około dwustu ogromnych pokoi – sal, są (tu) obrazy, wśród nich arcydzieła, broń ze wszystkich stuleci, ozdobiona srebrem, złotem, znamienita biblioteka z dużą ilością unikalnych książek we wszystkich językach. Zamek przedstawia ogromną wartość artystyczną i historyczną, a biblioteka jest wprost bezcenna. W celu zabezpieczenia przedmiotów wartościowych i sporządzenia opisu wyznaczyłem komisarza i grupę pracowników naukowych i czasowo zabroniłem komukolwiek bez specjalnego zezwolenia zwiedzania zamku ponieważ, jak się okazało w praktyce, zwiedzający towarzysze lubią wziąć sobie coś na pamiątkę”.

… Ostatecznie podział poradziwiłłowskich łupów został usankcjonowany decyzją Politbiura z 3 stycznia 1941 r. Postanowiono powołać specjalną komisję do zagospodarowania znajdujących się w zamku obiektów. Zamkową bibliotekę i archiwum miała otrzymać Akademia Nauk BSRR, obrazy i rzeźby Galeria Malarstwa BSRR, zbroje rycerskie, broń i inne tego typu przedmioty Muzeum Historyczne BSRR, kolekcję myśliwską muzeum w Białymstoku, ubiory i meble Teatr Wielki Opery i Baletu BSRR i dom pracy twórczej artystów.”

Po zakończeniu II wojny światowej Nieśwież został wcielony do Białorusi. Władze białoruskie przekształciły  rezydencję Radziwiłłów w sanatorium. Zamek i park były systematycznie dewastowane. Z dawnych dzieł sztuki europejskiej i bogatego wystroju zostało kilka pieców i kominków oraz nieliczne pozostałości przedwojennego parkietu.

Do ostatniej odbudowy przystąpiono w 1997 roku. W trakcie odbudowy było kilka karygodnych zaniedbań, jak pożar najwyższego piętra budynku w 2002 roku, czy w marcu 2008 r. wyburzenie części zamku, została zniszczona jedna z galerii łączących główny korpus pałacowy ze skrzydłem bocznym zamku. Restauracja zamku kosztowała bardzo drogo, niemniej efekt jej można ocenić na wirtualnych prezentacjach:

Aktualnie kiedy to w Polsce ogranicza się w szkołach ilość godzin historii, na Białorusi odbudowane obiekty zabytkowe przed rokiem 1939 rokiem należące do Polaków i władze lokalne się nimi szczycą.

Budowana jest nowa wersja historii.

Aby zrozumieć, dlaczego rząd Białorusi dba o odbudowę dawnych zabytków warto przeczytać artykuł Białoruś i miasto, autor Siarhiej Chareuski.

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 14 stycznia 2014 w Zabytki

 

Mamusiu, Tatusiu wyłączcie laptop, telewizor

List kilkunastomiesięcznego chłopca do rodziców:

Mamusiu, Tatusiu tak bardzo chciałabym z Wami porozmawiać, chociaż nie umiem jeszcze dobrze mówić.

Kiedy próbuję coś Wam powiedzieć, to włączacie mi bajkę (1) i wtedy zapominam, co chciałem Wam powiedzieć. Na ekranie widzę tajemniczy świat dziwnych ludzików. Muszę być czujny, bo obrazy tak szybko zmieniają się.

obraz

Jak znudzi mi się filmik, to mogę nacisnąć „guziczek” i mam inny, jest ich tak dużo. (2) Ciekawiej jest patrzeć, jak dzieci na ekranie się bawią, niż samemu ułożyć wieżę z klocków. (3)

child

Wieczorem na dobranockę oglądam bajeczki (4). Nieraz w nocy budzę się. Dlaczego wtedy boli mnie główka? (5) Lubię, jak mi pozwala zobaczyć ulubioną kreskówkę, abym szybciej znowu zasnął.

baby

Nieraz mam takie piękne „kolorowe sny”, wszyscy się mnie boją, jestem TAKI silny (6) jak superman.

superman

Mamusiu, Tatusiu, chodźmy na spacer, a potem poczytajcie mi książeczkę. (7)

1.Dwulatek posadzony przed telewizorem zastyga w skupieniu. W domu zapada cisza… http://www.edziecko.pl/male_dziecko/1,79340,3850469.html
2 „… od niedawna Baby TV Polska czy MiniMini lecą w wielu kablówkach na okrągło. Tymczasem według Amerykańskiej Akademii Pediatrii dzieci poniżej 24 miesiąca życia nie powinny w ogóle oglądać telewizji. – Programy tego typu głoszą, że pomagają w rozwoju dzieci. Są to twierdzenia zupełnie bez pokrycia – mówi dr Christakis. – Co gorsza, badania naukowe dowodzą, iż jest wręcz przeciwnie – oglądanie jakiejkolwiek telewizji przez dzieci poniżej drugiego roku życia nie tylko im nie pomaga, ale wręcz szkodzi.” http://wyborcza.pl/1,75400,12422971,Telewizja_nie_dla_dzieci.html#ixzz2pYl0UF3E
3. Angeline Lillard i Jennifer Peterson z wydziału psychologii Uniwersytetu Wirginii badali, jaki wpływ na umiejętność skupienia, rozwiązywania problemów, kreatywność maja kreskówki, w których występuje szybka zmiana animowanych scen. Psycholodzy udowodnili, że oglądanie kreskówek ma negatywny wpływ na koncentrację i kreatywność dziecka. Małe dzieci, które oglądają więcej bajek zwykle mają bardziej ubogie słownictwo od rówieśników, którzy mniej czasu spędzają przed ekranem TV. http://pediatrics.aappublications.org/content/early/2011/09/08/peds.2010-1919.full.pdf
4 „Oglądanie przez maleńkie, kilkumiesięczne dziecko telewizji może stać się przyczyną zaburzeń snu (kłopotów z zasypianiem, częstego budzenia się i płaczu przez sen). Jest to związane z nadmiarem emocji, jakie wywołuje kolorowy, migoczący i poruszający się obraz na ekranie. U niektórych dzieci może nawet wywołać napad padaczkowy.http://fajnamama.pl/dziecko-przed-telewizorem/
5 „Bajki są bardzo głośne, przekolorowane, naszpikowane irytującymi dźwiękami i wartką akcją. Niekiedy wystarczy kilka minut przed ekranem telewizora, aby nabawić się potwornego bólu głowy.” http://dzieci.pl/kat,1024261,opage,2,title,Kreskowki-oglupiaja-dzieci,wid,13783867,wiadomosc.html?smgputicaid=611f65
6 „W 1994 roku naukowcy przeanalizowali setki badań obejmujących tysiące dzieci, na podstawie których doszli do wniosku, że dzieci oglądające w telewizji sceny przemocy stają się bardziej agresywne.” http://kobieta.onet.pl/dziecko/male-dziecko/madrzejsze-dzieki-tv/9ztjd
7. Michel Desmurget, Teleogłupianie. O zgubnych skutkach oglądania telewizji (nie tylko przez dzieci), wyd. 2012

 
Dodaj komentarz

Opublikował/a w dniu 5 stycznia 2014 w Nauka